W kampanii „Kiełbasa Wyborcza – jedyna spełniona obietnica!” odwracamy tradycyjne znaczenie tego zwrotu. W miejsce obietnic bez pokrycia proponujemy coś realnego, namacalnego i – co najważniejsze – pysznego. Nasza kiełbasa wyborcza to prawdziwy produkt: wędliny stworzone z naturalnych składników, w tradycyjnej wędzarni, bez konserwantów i marketingowej ściemy.
Wykorzystując dobrze znane wszystkim mechanizmy kampanii politycznych – slogany, plakaty, debaty czy sondaże – prowadzimy naszą własną kampanię smaków. Różnica? Nasze obietnice są nie tylko możliwe do spełnienia – one już się spełniły. Każdy z kandydatów: Swojska, Myśliwska, Indycza i Tradycyjny Kabanos, ma swoją tożsamość, program (czytaj: skład), charakterystyczny smak i wyrazisty styl. I każdy walczy o poparcie konsumentów – nie hasłami, a jakością.
Kampania ma charakter humorystyczny i dystansujący się od realnej polityki. Jej celem nie jest zaangażowanie społeczne w sensie ideologicznym, ale przypomnienie, że jako konsumenci mamy wpływ na to, co wybieramy – również przy sklepowej ladzie. A jeśli możemy przy tym się uśmiechnąć, zaangażować w zabawną akcję i spróbować wyjątkowych produktów – tym lepiej.
Nasza „kiełbasa wyborcza” dotrzymuje obietnic. I mamy nadzieję, że dzięki niej choć na chwilę zamienimy rozczarowanie polityczną retoryką w czystą przyjemność wyboru smaku.
Start kampanii już wkrótce – z sondażami w mediach społecznościowych i debatami… między kiełbasami.